Najlepsza płytowa piątka 2015 roku


Muzycznie ten rok był dla mnie dość obfity w koncerty i spotkania z moimi ulubionymi artystami. Taaak, koncerty... Od razu przed oczami staje mi bardzo huczny i głośny grudniowy koncert Florence and the Machine z łódzkiej Atlas Areny (relacja z niego wciąż się pisze i napisać się nie może). Trochę kameralniej, ale równie świetnie było na krakowskim koncercie belgijskiej artystki Selah Sue, która promowała swój najnowszy - zresztą bardzo dobry - album "Reason". Nie zabrakło również polskich akcentów w postaci Natalii Nykiel, duetu xxanaxx, Fair Weather Friends, Poli Rise. Pomiędzy polskimi akcentami pojawił się eksperymentalny duet Himalayan Dalai Lama z Czech, który wywarł na mnie ogromne wrażenie. Ciężko było mi wybrać pięć najlepszych tegorocznych płyt, ponieważ mało było wśród nich takich, które kupiłem w stu procentach, a jeszcze ciężej było wybrać te najlepsze spośród pozostałych. Ranking czysto subiektywny, a więc... Oto pięć najlepszych płyt tego roku według szpachello.pl!


5. Florence + the Machine - How Big How Blue How Beautiful

Najnowsza płyta Florence i jej maszyn była najbardziej oczekiwaną przeze mnie płytą tego roku. Po prawie czterech latach, trochę stęskniłem się za nowym, nietuzinkowym brzmieniem zespołu i kolejnymi wspaniałymi utworami, ubogaconymi przez zjawiskową barwę Welch. Zwiastujące płytę "What Kind of Man" oraz "Ship to Wreck" zwiastowały znakomite utwory, porażające swoją siłą i będące emocjonalną bombą. Sama płyta choć ma swoje trochę słabsze momenty, jako całokształt stanowi spójną całość, którą na piedestał wywyższają pojedyncze muzyczne perełki. 8/10

4. Rysy - Traveler

Rysy to bezsprzecznie najlepszy polski debiut tego roku, a "Traveler" to jedna z najciekawszych i muzycznie najbarwniejszych polskich płyt kilku ostatnich lat. We współpracy z Justyną Święs, Piotrem Ziołą i Baaschem, duet Rysy stworzył dziesięć fenomenalnych piosenek elektronicznych, nad którymi króluje perfekcyjne "Przyjmij Brak" (bez zastanowienia mogę je ogłosić najlepszą polską piosenką tego roku) Znakomite elektroniczne brzmienie, którego chce się jeszcze więcej. Aż przykro, że podczas ostatniej trasy zabrakło Krakowa. 8/10

3. Lawrence Taylor - Bang Bang EP

Kolejny debiutant w zestawieniu najlepszych płyt 2015 roku, którego obecność w zasadzie powinna wywołać trochę kontrowersji, ponieważ Lawrence Taylor nie wydał jeszcze long play'a, a jedynie znakomitą EPkę. Myślę, że o tym nazwisku usłyszymy przede wszystkim w nadchodzącym roku, jednak dla mnie Taylor jest największym tegorocznym odkryciem. "Bang Bang EP" to zbiór czterech genialnych piosenek, w których dominuje gitarowe brzmienie i uwodzący głos artysty, od którego wciąż nie potrafię i jednocześnie nie chce się uwolnić. 8/10

2. The Dumplings - Sea You Later

Po bardzo dobrym debiucie płytą "No Bad Days" (pierwsza trójka polskich płyt ubiegłego roku), zaledwie po roku przerwy młody duet powrócił z dojrzalszym materiałem, który ubrał w niezwykle chwytliwą nazwę "Sea You Later". The Dumplings, jak zaznaczałem jakiś czas temu, to już nie tylko młodzi, ale przede wszystkim świadomi artyści, którzy tworzą muzykę na najlepszym poziomie. Samo "Sea You Later" nie jest idealne, ale w obliczu takiej perły, jaką jest "Kocham Być z Tobą", wybaczyć mogę wszystko, nawet jedną słabszą piosenkę. 9/10

1. Natalia Nykiel - Lupus Electro (Deluxe Edition)

Choć "Lupus Electro" miało swoją premierę w ubiegłym roku, to dopiero w 2015 doczekaliśmy się rozszerzonego wydania płyty, które dopełniło fenomen wcześniejszych dokonań Nykiel i postawiło ją pośród najlepszych polskich artystów. Dziesięć dobrze znanych wszystkim utworów, premierowe "Ekrany" (zaraz po "Przyjmij Brak", druga najlepsza polska piosenka tego roku) oraz sześć remixów - to wszystko składa się na najlepszą płytę tego roku. Płytę brzmiącą świetnie w głośnikach, słuchawkach i na scenie. Płytę w swoim brzmieniu wręcz praktycznie idealną. 9/10



A Wasze ulubione płyty tego roku? Może album Dawida Podsiadło? Może Selah Sue? A może ktoś z bardziej komercyjnych artystów zagranicznych? Podzielcie się swoimi typami w komentarzach pod postem!

Komentarze